niedziela, 16 sierpnia 2015

Diabelce - reminiscencja ;)




"Człowiek odkrywa siebie, kiedy zmierzy się z przeszkodami"

                                                                             
                                                                                                                        Antoine de Saint-Exupery

piątek, 1 maja 2015

U ła ha rowery dwa ... ;)



Nareszcie nadszedł ten moment, kiedy pociąg z moimi marzeniami zwolnił na tyle, bym mogła go dogonić, i zrealizować choć jedno z nich - to największe. Przymierzałam się już od paru lat do kupna nowego roweru, ale zawsze były pilniejsze  wydatki lub najzwyczajniej brakowało funduszy. W tym roku jednak już budżet się w miarę ustabilizował, i zapadło konkretne i definitywne postanowienie - kupuję wreszcie nowy rower. Jedynym wahaniem, które ciągle mnie nachodziło było to ,że nie potrafiłam się zdecydować co do typu, a dokładniej, to czy MTB czy TREKKING  Nałaziłam się po kilka razy po tych samych sklepach, namolnie sprzedawców zasypując pytaniami i wątpliwościami ... , przeglądałam strony  w internecie, a wahanie jak było tak było.

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Wiosenna improwizacja ;)



"Nie podążaj tam gdzie wiedzie ścieżka. Zamiast tego pójdź tam gdzie jej niema i wytycz szlak"                            

                                                                                                   Ralph Waldo Emerson

czwartek, 23 października 2014

Lampka przednia Scream Bike Pro 500lm MACTRONIC





Odświeżona wersja popularnej lampy rowerowej Scream Bike Pro 500 lm firmy Mactronic wykonana jest z aluminium lotniczego i jest wodoodporna. Posiada fokus i 5 trybów działania.
Model ten został wyposażony w system podwójnej soczewki, dzięki czemu  światło jest lepiej skoncentrowane, czyli jest lepszy zasięg światła lampki oraz zmieniony zakres fokusa. Lampka charakteryzuje się mocą światła w najwyższym trybie na poziomie 500 lumenów i zasięgiem ponad 150 metrów.


czwartek, 28 listopada 2013

Pierwszy śnieg i pozmrokowe rowerowanie ;)



"Logika zaprowadzi Cię z punku A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi Cię wszędzie”                                                                                                                            

                                                                                   Albert Einstein






Pogodynka na ten dzień zapowiadała opady śniegu w całym kraju ale, kiedy po południu zaświeciło słońce pomyślałam, że chyba  raczej się prognoza nie sprawdzi  - pozwalając jeszcze po rowerować w normalnych warunkach, i może poprószy dopiero pod koniec tygodnia.Kiedy wieczorem wyjrzałam przez okno, ulica już przyprószona była  białą posypką w postaci śniegu - a jednak się sprawdziło. Taki sypiący śnieg, w poświacie świecących lamp ulicznych przypomina  mi zawsze dzieciństwo. Bardzo  lubiłam jako dziecko biegać  między spadającymi, śniegowymi  płatkami, ciesząc się bo to oznaczało, że do Świąt już niedaleko. No ale jak to bywa z pierwszym śniegiem, rano już go na ulicy i chodniku prawie nie było - choć gdzie nie gdzie, na trawnikach, ocalał jeszcze biały puch. Tenże dzień również był słoneczny, więc postanowiłam pojechać za miasto i do lasu myśląc, że tam będzie śniegu więcej. No i się rozczarowałam, bo wręcz przeciwnie  -  jeszcze go nie było, albo już go nie było.  Ruszyłam na Tuszewo  oraz Węgrowo i jadąc Aleją Dębową dotarłam do Maruszy - poza błotem i kałużami, żadnych oznak śniegu nie było widać. Była dopiero 15.30 i widoczność jeszcze w miarę dobra, więc  pojechałam szosą na Skarszewy, a  stamtąd w kierunku Wiktorowa.

sobota, 23 listopada 2013

Kierowcy kontra rowerzyści - czyli kto, gdzie i jak.





„Życie to dobry nauczyciel ale trochę dużo bierze za lekcje …”

 


Po ostatnich wydarzeniach dotyczących śmiertelnych potrąceń rowerzystów ,naszła mnie refleksja  co do przyczyny takich skutków. Nie chcę tu nikogo sądzić ani bronić jakiejkolwiek strony, ale jako  rowerowy uczestnik ruchu drogowego,  jestem niejednokrotnie  świadkiem sytuacji w których naruszane są i przepisy i zdrowy rozsądek -obu stron. Jako, że mamy listopad, a co za tym idzie warunki pogodowe mało sprzyjające  oraz  szybko zapadający zmrok, jazda wydawałoby się mało ruchliwymi drogami jest równie niebezpieczna jak jazda drogą szybkiego ruchu.  Jazda po zmroku  bez zachowania podstawowych zasad bezpieczeństwa  nie należy już do bezpiecznych.